Dusza pełna marzeń

Dzień w Warszawie | Photodiary

W czwartek 30.06 razem z moją przyjaciółką – Anią z Vintaniage – wybrałyśmy się do Warszawy. O 4:00 musiałam zerwać się z łóżka, żeby zdążyć na pociąg z Krakowa do stolicy o 5:32. Było to ciężkie, ale się udało. Bo dotarciu na miejsce udałyśmy się do Pałacu Kultury, w którym do 9 października jest wystawa o Titanicu (więcej możecie przeczytać TUTAJ). Musicie wiedzieć, że bardzo interesuję się historią tego statku i obejrzałam o niej chyba każdy film dokumentalny. Również dzieło Jamesa Camerona widziałam nie raz i za każdym razem płaczę jak bóbr. Nic na to nie poradzę. A wracając do wystawy… Jest ona niesamowita! Bardzo cieszę się, że na nią poszłyśmy, ponieważ dowiedziałam się wiele rzeczy, widziałam oryginale rzeczy wyłowione z wraku statku, przeszłam się korytarzem dla pierwszej klasy i widziałam modele kajut. W cenie biletu jest audio-przewodnik. Mówiący pan opowiada różne historie o pasażerach Titanica, o ofiarach, a do tego w tle leci ponadczasowa muzyka z filmu Camerona. Musicie uwierzyć mi na słowo – po wyjściu rozpłakałam się. Dzięki tej wystawie zrozumiałam jeszcze bardziej ogrom tej tragedii.

Jeudi le 30 juin avec mon amie nous sommes allées à Varsovie. J’ai dû me réveiller à 4 heures pour ne pas rater le train de Cracovie à la capitale à 5h32. C’était dur mais j’y ai réussi 🙂 Quand nous sommes arrivées à Varsovie nous sommes allées au Palais de la Culture dans lequel il y avait une exposition sur le Titanic. Vous devez savoir que je m’intéresse à l’histoire de cette tragédie et j’ai regardé presque tous les films documentaires. Le film de James Cameron, je l’ai vu une dizaine de fois et je pleure chaque fois. C’est pas ma faute. Et maintenant revenons à nos moutons… L’exposition était formidable! Je suis très heureuse d’y être allée. J’ai appris beaucoup de choses, j’ai vu les lettres originaux, j’ai marché par le couloir de la première classe et j’ai vu les modèles des cabines. Nous avions aussi des audio guides. Un homme (sa voix:P) racontait des histoires différentes des passagers du Titanic et en plus on pouvait écouter de la musique du film de Cameron. Après être sortie de l’expo j’ai commencé à pleurer parce que grâce à elle j’ai mieux compris cette tragédie.

 Następnie udałyśmy się do Muzeum Powstania Warszawskiego. Ja byłam tam drugi raz, Ania pierwszy. Zrobiło ono na mnie takie samo wrażenie jak za pierwszym razem i nawet udało mi się dotrzeć do części, których wtedy nie widziałam. Po kilku godzinach chodzenia usiadłyśmy na chwilę w muzealnej kawiarni i zaczęłyśmy ogarniać komunikację miejską, żeby dostać się do następnego punktu naszej wycieczki…

Ensuite nous sommes allées au Musée de l’Insurrection de Varsovie. J’y ai été pour la deuxième fois. J’étais impressionnée comme pour la première fois et j’ai même vu une partie du musée que j’avais pas vu avant. Après quelques heures du marche nous avons fait une pause dans le café et on a commencé à chercher le chemin pour le prochain endroit…

…a było nim Muzeum POLIN. I od razu Wam powiem, że się nie zgubiłyśmy 😀 W czwartki w tym muzeum jest darmowy wstęp i powiem szczerze, że cieszę się, że nic tam nie płaciłam. Miejsce jest naprawdę fajne, dużo nowoczesnych technologii, ale trzeba się naprawdę interesować historią Żydów w Polsce. Ja niestety nie należę do takich ludzi, więc jak tylko zaczynałam czytać o średniowieczu, to w momencie zaczynałam ziewać 😛 (Nie no może nie tak od razu 😉 ) Najciekawszą częścią wystawy jest ta o Holocauście – ciekawe informacje, oryginalne zdjęcia i listy.

…et c’était le Musée de l’Histoire des Juifs polonais. Il est très moderne mais j’étais pas trop intéressée malheureusement. 

Po wyjściu z muzeum umierałyśmy z głodu, więc wsiadłyśmy do metra i pojechałyśmy do Złotych Tarasów. Tam jadłyśmy pyszną pizzę z widokiem, a następnie poszłyśmy do sklepów, których nie ma w Krakowie, czyli do Topshopu, New Look, The Body Shop i Bath & Body Works. W tych dwóch pierwszych nic nie kupiłam, bo po prostu znajdują się tam za drogie rzeczy 😦 A w kolejnych wybrałam coś z wyprzedaży. 😀 Udałyśmy się jeszcze do jednego sklepu, który znajduje się też u nas, czyli do Sephory. Za bardzo kochamy ten sklep 😛 Kupiłam sobie maskę na usta i pod oczy oraz założyłam kartę (kolejną do mojej kolekcji :P).

Comme nous avions faim nous sommes allées au centre commercial. On y a mangé du pizza et on pouvait admirer un paysage. Puis on est allé faire du shopping. On était aux magasins qu’on pouvait pas trouver à Cracovie. Alors on est allé au Topshop, au New Look, à The Body Shop et au Bath and Body Works. J’ai pas acheté de vêtements (ils étaient trop chers) mais j’ai trouvé deux cosmetiques qui étaient en soldes. 😀 On est allé aussi chez Sephora. On l’aimait tellement. J’ai acheté deux trucs 🙂

Wracając złapałam nas burza i ogromny deszcz, więc pociąg miał opóźnienie. Dość spore. Wynosiło ono 50 minut. Do domu wróciłam o 23:40. Wytrzymałam dwadzieścia godzin na nogach 😀

Malheureusement pendant notre voyage de retour il faisait de l’orage et le train était en retard à Cracovie. C’était un retard de 50 minutes! 

Ten dzień był naprawdę udany i cieszę się, że udało nam się pojechać do tej Warszawy. Jeszcze bardziej się cieszę i raduję, bo widziałam wystawę o Titanicu, co było dla mnie bardzo ważne.

Cette journée était formidable. J’ai adoré l’expo de Titanic. Elle était très importante pour moi.

Oprócz zdjęć mam jeszcze dla Was jedną rzecz. Udało mi się nakręcić mini-vloga! 🙂 Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Koniecznie napiszcie mi, co o nim sądzicie 😀

Je n’ai pas les photo pour vous seulement. J’ai réussi à faire un petit vlog! 😉 J’espère qu’elle vous plaira. Écrivez-moi votre avis 😀

3 thoughts on “Dzień w Warszawie | Photodiary

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s