Dusza pełna marzeń

"Jedzenie jest najważniejsze", czyli obóz naukowy w Zakopanem

Znowu mnie troszkę nie było, a to dlatego, że po powrocie od Babci zostałam zawalona nauką, a od piątku do wczoraj byłam w Zakopanem na obozie naukowym. Miałam dni wypełnione nauką aż do kolacji, która była o 18:00. Po niej trzeba było robić „zadania pokojowe”. 😛 Mimo moich najszczerszych chęci napisania tam posta (miałam laptopa ze sobą) nie dałam rady tego zrobić z powodu braku czasu. Pewnie zastanawiacie się, dlaczego ten wpis ma taki tytuł, a nie inny. Otóż zdanie: „Jedzenie jest najważniejsze” było najczęściej powtarzanym zdanie przeze mnie i moje koleżanki. Zwłaszcza w trakcie biologii. 😛
Oczywiście mieliśmy również różne wyjścia i spacery w celu skorzystania z czystego powietrza przed powrotem do Krakowa. W niedzielę byliśmy w Dolinie Kościeliskiej, we wtorek na Harendzie oraz dwa razy na Krupówkach. Jak możecie się domyślić kupiłam pamiątki, oscypki i… wodę termalną, która była w cudownej cenie 😀 Wczoraj wróciłam i byłam tak padnięta, że Rodzice pozwolili mi zostać w domciu (nie jestem jedyna, gdyż w szkole jest 13/35 osób).
Chciałabym się też z Wami podzielić kilkoma zdjęciami 🙂

Widok z pokoju 🙂

Wyobraźcie sobie moje zdziwienie i szok, kiedy we wtorek zobaczyłam… śnieg! Śnieg w maju. Do czego to doszło?!

Spaliśmy i uczyliśmy się w Willi Halka. Jest to bardzo ładny i czysty ośrodek, a jedzenie (nie można o nim zapomnieć, gdyż „jest najważniejsze”) naprawdę dobre 🙂 LINK

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s