Dusza pełna marzeń

Moje świąteczne wypieki | Blogmas #23

Nie mogę uwierzyć, że dzisiaj jest już 23 grudnia. Tak długo czekałam na ten dzień, na tę wigilię Wigilii 😛 Wczoraj upiekłam trzy pierniki (które z resztą Wam zaraz pokażę), a dzisiaj je dekorowałam. Także kilka godzin postałam. Potem wreszcie znalazłam czas na NORMALNE czytanie książki. Przez normalne rozumiem: sofa+herbata+koc+książka, a nie czytanie w tramwaju i próbowanie utrzymania się na nogach 😛
Miałam też chwilę na zastanowienie się nad minionym rokiem i ostatnich wydarzeniach… Co roku przed Bożym Narodzeniem mam obawy, że nie będą one takie super jak zawsze. I teraz też mam takie wątpliwości… Od dwóch lat moje Święta są w pewnym stopniu przepełnione smutkiem i w sumie, to nawet czasem nie rozumiem tej mojej ekscytacji nimi…
No, ale koniec o moich problemach i wątpliwościach. Czas na pokazanie Wam, co upiekłam! 😀 I tutaj i ja jestem troszkę rozczarowana, i moja siostra, ale jedyne co zrobiłam w tym roku to trzy pierniki 😛 Jeden do mnie do domu, jeden do Babci i jeden dla siostry, która ma bez powideł.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s